Najnowszy Stabilny Firefox jakby nie patrzeć nie zalicza testu
ACID3 nawet na czwórkę.
71 na 100 punktow możliwych... I na dodatek... trudno powiedzieć, żeby "the animation was smooth".
Opera i
Chrome radzą sobie nieco lepiej... (odpowiednio
85/100 i
79/100 a animacja jest całkiem płynna) więc naprawdę... Średnio rozumiem te, wznoszące Firefoxa ku niebiosom, głosy o doskonałej implementacji standardów.
Co do
Safari 4 Beta, samozwańczo reklamującej się mianem
"Najlepszej przeglądarki na świecie" ... No cóż.... wchodząc na stronę testu przeglądarka
po prostu się wiesza (ok, mówimy tutaj tylko o platformie Windows. Na Macu pewnie się nie wiesza :) :) :) Ale czy "Najlepsza przeglądarka na świecie" ma prawo wieszać się na "złych" systemach, dopóki nie wiesza się na tych "dobrych" ? :>
Trochę zboczyłem z tematu... Chciałem zauważyć, że IE, mimo swojego (z całą pewnością
najgoszego wyniku w ACID3) jest głównie deklasowany przez opinię publiczną tym, że nie jest bezpieczny i że nie wspiera standardów W3C. Racja w 100%. Ale czy Firefox jest pod tym względem faktycznie taki boski? IMHO - nie jest. No, chyba, że do pełnej implementacji standardów i do zaliczenia testu ACID3 potrzebna jest wtyczka... w sumie nie zdziwiłbym się... W końcu to Firefox....