Szkockie dudy! Tak, to jest to, co kropki lubią najbardziej! :-)
Już od maleńkiego, zaczytując sie w komiksach ze Sknerusem McKwaczem ekscytowała mnie tradycja szkocka... ahh.. te kratkowane kilty...te brody.. :-) No i przede wszystkim:
TE DUDY SZKOCKIE! Ah.. uwielbiam ten dźwięk. Żaden inny instrument nie ma tak przecudownego dźwięku jak szkockie dudy...!
Zawsze marzyłem, żeby usłyszeć je na zywo... aj.. marzyłem żeby nauczyć sie na czymś takim grać!
Dzisiaj o 16 spełniło się! Dzisiaj, 13 lipca, tak jak i rok temu... (rok temu niestety dowiedzialem się o tej imprezei po fakcie ;( ... Usłyszałem prawdziwe szkockie rytmy grane przez prawdziwych szkotów w prawdziwych szkockich kiltach, grających na prawdziwych
szkockich dudach!
No po prostu oszałamiający dźwięk! OSZAŁAMIAJĄCY! Szczególnie jak wszyscy naraz (ja wiem? ze 150 grajków, jak nie więcej :D) gra na raz idąc ulicą... tuż koło Ciebie...mmmm.. miodzio dla uszu, miodzio! I nawet wsrod nich wylookałem kolesia, którego spotkaliśmy wczoraj pod zamkiem :-) Też na dudach se grał, a co! :-)
Nie no, tego sie nie da opisać, to trzeba zobaczyć... :-)
Polecam filmiki obok (bo zdjęcia nie oddadzą za ksztynę tego co tam sie działo, a na filmiku, co prawda beznadziejnej jakości.. jest chociaż dźwięk...i o ten dźwięk chodzi!)

Soniaczek mi wariował dzisiaj... od wczoraj w sumie.. i to nie wiem dlaczego... chodził wolno jak rakieta radzieckiej konstrukcji... Więc rzeź była przy robieniu zdjęć i nagrywaniu filmików, ale coś tam udało mi się uchwycić. Kilka i tak trzeba było wywalić, bo sie źle zapisały, no przefaja!! Oprócz tego zadzwoniłem na pół godziny do Słoneczka, żeby ta fajka też mogła posłuchać tych przecudownych dźwięków! :-)
I potem jeszcze jak na złość padła bateria! Ale jeszcze na końcówce (1%) strzeliłem kilka zdjęć i filmików :-) Nie wiem najgorsze o co mu chodzi. Jak wyciągam MemorySticka, chodzi w miarę porządnie. Wkładam kartę i zaczyna zamulać... Zapisywanie zdjęcia trwa dwie minuty... chore. Dlatego teraz wywaliłem wszystko z karty na lapka i formatuję ją na
exFAT (FAT64) :-) (taka możliwość jest tylko pod Vistą SP1 :-)
Ciekawe, czy będzie działał ten system pod Soniaczkiem... :-) Pewnie nie, bo to już 64 bitowy szajt, no ale zobaczymy. O dziwo nie można tak sformatowanej karty uzyć jako ReadyBoost ..hm... głupie, ale ok :-) W sumie to nie wiem, po co ja to formatuje, przeciez na 100% nie bedzie jej czytał :D No ale dobra, skoro już sie formatuje to niech się formatuje... co mi tam...
P.S. Wiedziałem, że nie bedzie działać :D Czyli pod standardowego FAT-cika teraz trzeba ;-)