Miałem okazję 11 lipca wieczorem, akurat podczas finałowego meczu Holandia-Hiszpania wracać akurat z Kołobrzegowego Podczela do domu... (pociąg do domciu miałem o 23:30).
Czekając razem z Olą na przystanku na autobus, podszedł Pan, jak się okazało z Wrocławia... który przyjechał sobie do Koszalina i Kołobrzegu na wakacje... Niestety trochę się zagubił. Wsiadł w autobus lini numer 5, ale niestety nie jadący w tę stronę w którą chciał. Wylądował więc na przystanku razem z nami... i wywiązała się rozmowa ;]
±
Komentarze do wpisu
"2010-07-11 - Wpis 349 - Mistrzostwa Świata - Finał":
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz: