I cóż w tym złego,
że użyto takiego samego?
To przecież przypadek nie rzadki,
że są kobiety-matki.
Ktoś mówił ostatnio (nie ja),
że można mieć matkę geja,
też goździk, rajstopy? Zabawnie!
I politycznie poprawnie!
Where are we?
What the hell is going on?
The dust has only just begun to fall
Crop circles in the carpet
Sinking feeling
Spin me round again
And rub my eyes,
This can't be happening
When busy streets a mess with people
Would stop to hold their heads - heavy
Oily marks appear on walls
Where pleasure moments hung before
The takeover,
The sweeping insensitivity of this still life
Hide and seek
Trains and sewing machines
All those years
They were here first
Oily marks appear on walls
Where pleasure moments hung before
The takeover,
The sweeping insensitivity of this still life
Hide and seek
Hide and seek
Trains and sewing machines
All those years
They were here first
Komentarze do wpisu
"2010-05-26 Wpis 332 - Google Images: Dzień Matki 2010":
26 maja 2010, 01:39:13
I cóż w tym złego,
że użyto takiego samego?
To przecież przypadek nie rzadki,
że są kobiety-matki.
Ktoś mówił ostatnio (nie ja),
że można mieć matkę geja,
też goździk, rajstopy? Zabawnie!
I politycznie poprawnie!
26 maja 2010, 01:43:47
@kkk,
Twoje rymy, dość nerwowe
Czasem zabierają mowę.
Dam se jednak uciąć głowe
Że one nie są gotowe.
Zamiast jednak coś ucinać
Nie ma się co dopominać
Wierszyk ładny, lecz bez stresu...
Idzie teraz do sedesu ;)
26 maja 2010, 01:46:09
Chociaż teraz sobie myśle
Że to wszystko jest w zamyśle
Choć nie śliczne,
To - publiczne.
Więc zostawię, droga wolna
Niech Cię niesie myśl frywolna.
Nie strasz, bo nie lubię strachu.
Tylko nie rób więcej mi obciachu ;)
26 maja 2010, 01:56:18
Farmazony wciąż pieprzycie
Zakręcone należycie
Bez polotu i bez smaku
Lepsze piszę po pijaku
Nawrzucałbym Wam dziś jeszcze
By pokazać żeście leszcze
lecz niestety muszę spadać
bo zaczęło znowu padać
26 maja 2010, 07:48:41
Wszyscy się mylicie,
Ja to powiem należycie,
Że rysunek znakomity,
Chociaż jestem już podpity.
Wszyscy tutaj rymujecie,
Bardzo miłe macie życie,
Lecz na Joggerze wciąż siedzicie,
I życie szybko stracicie.
26 maja 2010, 08:56:27
Panie Zalu: Żal mi Pana
Poziom gorszy niż pawiana
Pan tu sobą prezentuje
Czy Pan sztukę chociaż czuje?
Mam wrażenie, że nie bardzo
Żeś amator jest, nie gwiazdor
Na dodatek widać przecie
sylab liczyć nie umiecie
26 maja 2010, 10:04:02
Haha! Księżycku, Twoje i tak są najlepsze... ;-)
26 maja 2010, 16:43:50
Poleglem czytajac bardziej komentarze niz wpisy. xD
26 maja 2010, 19:55:15
No Panowie! No litości.
Skąd w Was dzisiaj tyle złości?
Wszystkie ataki oralne
Nie mogą zostać bezkarne!
Fighwit, PLS PLS PLS don't fight.
Even if this time UR right ;)
Zal tu nam Zaluje życia
A sam przyznał się do picia!
Ja tu zbliżam się do końca,
A Tu Saule mocą Słońca
Krzyczy stronnicze slogany.
Cisza! Spokój! Dziś Dzień Mamy!
Dodaj komentarz: