Poniższy tekst został pierwotnie opublikowany na
MMWrocław.pl

Czy oprócz ulotek na wrocławskim Rynku można dostać coś za darmo? Wczoraj
można było dostać darmowe przytulanie. Popołudniu grupka
nastolatków zachęcała wrocławian do obchodzenia Dnia Przytulania.
Zaczęło się o 13.30, a pierwszy był
Marcin. Potem dołączyły
do niego kolejne osoby. Inne grupki w tym samym czasie, lecz innych miejscach
Wrocławia również zaczęły przytulać się z przechodniami. Dało się również
zauważyć osoby w t-shirtach z logiem Dnia Przytulania.
Do Marcina dołączyli późnym popołudniem inni
"przytulacze"
Niektórych mogło zastanawiać, dlaczego młodzieży chce się przyjechać z
odległych o kilkadziesiąt kilometrów mniejszych miejscowości tylko po to, żeby
wspólnie z grupką nieznajomych przytulać przypadkowych
przechodniów.
Wielkie napisy "Free Hugs" zastanawiały starszych, żenowały
poważniejszych i - co najważniejsze - wywoływały uśmiechy u reszty. Przez kilka
godzin "rozdawacze przytuleń" wędrowali głównymi uliczkami Rynku i okolic. I tak
po prostu przytulali.
Uczestnikom akcji deszcz nie przeszkadzał
Zwiedzająca Wrocław wycieczka z gimnazjum, starsze panie i panowie,
młodzież licealna i studencka a nawet obcokrajowcy z Irlandii - każdy
przechodzień, który chciał się przytulić został porządnie wytulony przez całą
grupkę. W sumie wyściskanych zostało kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset osób.
Najważniejsza jest intencja młodych ludzi, którzy pomimo deszczu
zapragnęli rozśmieszyć i namówić do przytulania cały Wrocław oraz zachęcić ich
do obchodzenia
24 czerwca jako
Dnia Przytulania.
Akcja:
www.dzienprzytulania.pl
Komentarze do wpisu
"2009-06-25 Wpis 237 - Dzień Przytulania we Wrocławiu":
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz: