Oh, yeah. Dobra passa tego tygodnia nie kończy się! Dostałem właśnie maila od MMWrocław.pl że wygrałem
dwie wejściówki na piątkową Noc Kina. Tak więc jutrzejszy wieczór, co prawda nie spędzony nad fontanną, zapowiada się ciekawie :D Nie wiem na co iść, tak naprawde... Włatcy Much mnie kuszą, ale jednak szkoda mi iśc na coś tak płytkiego.
"Nocny pociąg z mięsem" i chyba tego sobie nie odpuszczę ;D
Ktoś może ma spośród poniższych filmów jakieś zdanie, który jest godny polecenia?
(Dodam, że Slumdoga i Beniamina Buttona widziałem, owszem, są świetne, ale chyba chciałbym zobaczyć coś nowego).
komedie - "Tajne przez poufne", "Dziewczyna mojego kumpla"
horrory - "Nocny pociąg z mięsem", "Oko"
dramaty - "Lektor", "Gran Torino"
oscarowe - "Slumdog: milioner z ulicy", "Ciekawy przypadek Beniamina Buttona"
polskie - "Włatcy Móch", "To nie tak jak myślisz kotku"
europejskie - "Gomorra", "Młode vino"