Skype Me™! | XMPP: Dostępność na GTalk Status w sieci Jabber/XMPP „...na zawsze pozostaniesz w naszych sercach...”
Maxthon Browser
Zaloguj się

2008-06-12 Wpis 116 - Wrocław - Joggerowe puszczanie baniek mydlanych...

Level: 1 | Time: 05:08:55 | Date: 30 maja, 2008
W każdym z nas jest dziecko :D I każdy jako dziecko puszczał bańki, prawda? :-) Wróćmy więc do najszczęśliwszych lat naszego zycia :-)... do lat dziecięcych... :-)
Spotkajmy się... i... i tak jak małe dzieci... dla czystej radości i zabawy...popuszczajmy bańki :-P
Już wkrótce odbędzie się "Joggerowe puszczanie baniek":
Wrocław, czwartek, 12 czerwca. Zapraszamy :-)
Szczegóły spotkania >>
  • Miejsce: Wrocław, Rynek Główny
    przy fontannie (ilustracja obok!)
  • Data: czwartek, 12 czerwca 2008r.
  • Czas: godzina 17:15

  • Forma: Meeting, FlashMob, just free fun
  • Zaproszeni: wszyscy poniżej 18 roku zycia, oraz dorośli z otwartymi umysłami, gotowi na dużą dawkę radości i smiechu :)
  • Niezbędne akcesoria: dowolny sprzęt wytwarzający bańki mydlane, zasilany mieszaniną wodno-mydlano-glicerynową z napędem powietrzno-ciśnieniowym :-)


Do rzeczy: kupujesz buteleczkę z bańkami mydlanymi za złotówkę, przychodzisz i dobrze się bawimy. Kilka joggerowców już zgłosiło swoją obecność... jeśli mieszkasz we Wrocławiu bądź w poblizu Wrocławia (albo nawet jeśli, tak jak ja, masz do wrocławia
1500 km :-)), dołącz do nas :-)

Sparrow obiecał, że joggerowe długopisy będą czekać na wszystkich, którzy zgłoszą się odpowiednio wczesniej :-) (co nie znaczy, że nie możesz wpaść bez zapowiedzi...). Wpisujcie się w komentarzach:
- ktomoże wpaść;
- kto wpadnie na pewno
- oraz ile osób zabierzecie ze sobą :-)
(dokładna liczba jest ważna, żeby nie zabrakło długopisów... i pamiętajmy, że im więcej nas, tym weselej;)
Spotkanie odbędzie się za dwa tygodnie...macie więc trochę czasu, żeby rozplanowac sobie tydzień tak, żeby zostawić te 20 minutek na powrót do jednej z najfajniejszej dziecięcej rozrywki (bo kto nie uwielbia(ł) puszczać baniek :)

Miejmy nadzieję, że pogoda dopisze...jesli nie...np. zaskoczy nas deszcz... nadal możesz śmiało wpadać - my bedziemy na pewno (ja - z Baunty i całą masą długopisów do rozdania) :-)
A po bańkach mozliwe jest, że pójdziemy sobie wszyscy gdzieś razem... pub, lody, rzeka... zobaczymy ;-)

Zobacz także: Wrocław - czerwiec - bańki mydlane na blogu Baunty.

P.S. Pamiętajcie, żeby przynieść ze sobą bańki!!!
P.P.S. Prosimy również o przekazanie wiadomości dalej, może ktoś z Waszych znajomych jest ukrytym fanem puszczania baniek ;-) ?

In: jogger.pl, my_favourites, Puszczanie Baniek Mydlanych | 59 komentarzy

2008-05-29 Wpis 115 - Twarzą do ściany, Nauczanie Bodhidharmy i Pierwszych Patriarchów Zen.

Level: 1 | Time: 05:40:33 | Date: 29 maja, 2008
Kończę książkę pozyczoną dawno temu od Oli. Książkę obiecałem że oddam "następnym razem, gdy będę w Polsce"...a to będzie już za tydzień...
Jadę więc do Olsztyna i książka musi byc oddana! Książka niesamowicie trudna. Nigdy nie czytałem bardziej absorbującej umysł i trudniejszej do zrozumienia książki od tej!

Poniżej:
Fragmenty części "Mowy Bodhidharmy"
z rozdziału "Mowa o obserwowaniu umysłu"

s.102:
Sutry mówią, ze sześć paramit stanowi dobroczynność, moralnoć, cierpliwość, oddanie, medytacja i mądrość. Ty mówisz, ze paramity odnoszą się do oczyszczania zmysłów. Co przez to rozumiesz? I dlaczego nazywa się je promami?

Kultywując paramity, oczyszczenie sześciu zmysłów oznacza pokonanie sześciu złodziei.
Pozbycie się złodzieja oka poprzez porzucenie widzialnego świata to dobroczynność.
Utrzymanie na dystans złodzieja ucha poprzez nie podążanie za dźwiękami to moralność.
Upokorzenie złodzieja nosa poprzez nie rozróżnianie zapachów to cierpliwość.
Kontrolowanie złodzieja ust poprzez przezwyciężenie chęci do smakowania, chwalenia i tłumaczenia to oddanie.
Pokonanie złodzieja ciała poprzez pozostanie niewzruszonym na wrażenia dotyku to medytacja.
Oswojenie złodzieja umysłu poprzez przeciwstawienie się ułudzie i praktykowanie uwazności to mądrość.
Te sześć paramit to środki transportu, niczym statki lub tratwy, przeprawiające czujące istoty na przeciwległy brzeg. Dlatego nazywa się je promami.


s.104
Wieczna lampa symbolizuje doskonałą świadomość. Porównując iluminację świadomości do lampy, pozukujący wyzwolenia postrzegają swoje ciało jako lampę, swój umysł jako knot, dyscyplinę jako olej, a moc mądrości jako płomień. Zapalając lampę doskonałej świadomości, rozpraszają cały mrok i ułudę. Przekazując lampę innym, przy pomocy jednej tylko lampy sa w stanie zapalić tysiące lamp. Z kolei lampy te zapalają niezliczone inne lampy, i dlatego ich światło trwa wiecznie.



s.106
(...) Pierwszą z tych siedmiu ofiar jest moralność, która zmywa nadmiar, tak jak przejrzysta woda zmywa brud.
Drugą jest mądrość, która przenika podmiot i przedmiot, tak jak ogień ogrzewa wodę.
Trzecią jest przenikliwość, która usuwa niewłaściwe praktyki, tak jak mydło usuwa nieczystości.
Czwartą jest szczerość, która uwalnia od złudzeń, tak jak żucie wierzbowych kotków odświeża oddech.
Piątą jest prawdziwa wiara, która wyjaśnia wszystkie wątpliwości, tak jak wcieranie w ciało czystych popiołów zapobiega chorobom.
Szóstą jest cierpliwość, która zwycięża opór i niełaskę, takk jak maść zmiękcza skórę.
Siódmą jest wstyd, który naprawia niewłaściwe czyny, tak jak bielizna zakrywa brzydotę ciała.

Te siedem ofiar przedstawia prawdziwe znaczenie sutry. Wygłaszając ją, Tathagata przemawiał do dalekowzrocznych wyznawców mahajany, a nie do ograniczonych ludzi o zamglonym spojrzeniu. Nie jest zaskoczeniem, że w dzisiejszych czasach ludzie tego nie rozumieją.


W momencie gdy czytałem książkę, podszedł do mnie...ech... nie pamiętam jak ma na imię... chyba Paweł. Zaczęliśmy rozmawiać o sztucznej inteligencji, o technologiach przyszłości... Podał taki smieszny przykład, że niedługo żeby zrobić np. jajecznice, wystarczyć będzie włozyć ustandaryzowane jajka do ustandaryzowanych pojemników, położyć ustandaryzowaną cząsteczkę oleju, dodać ustandaryzowaną szczyptę soli... a resztę zrobi robot... hm... wg niego wszystko zrobi robot i nawet taie typowo ludzkie zachowania zostaną urozmaicone robocimi odpowiednikami rozkoszy... tudzież stymulatorami doznań (poprzez fale mózgowe)...hm... jakoś idea zakładania hełmu i zatopenia się w Matrixie rozkoszy nie bardzo mi się podoba... Tak jak to napisane było w jednym eseju w książce "Wybierz czerwoną pigułkę": Czy chodzi o to, by doznawać przeżycia, czy o to, by je faktycznie przeżywać... Ile osób zdecydowałoby się, skorzystać z hełmu spełniającym marzenia? Pewnie wiele... A ile by to zrobiło, gdyby wiedzieli, że np. będzie im tam tak dobrze, że nie będą chcieli wyjść? Hm... teoretycznie nikt... (oprócz np. ludzi okaleczonych, nieszczęśliwych).... bo nie chodzi o to, żeby mieć wrazenie szczęścia, tylko o to, by wiedzieć czy to co nas spotyka..szczęście czy nie... żeby imec świadomość, że jest to prawda... Czy żyjemy w Matrixie? hm... kto wie?

Potem spytałem Haydna, bo zawsze mnie interesuje jego zdanie... czy mysli że ludzkość jest w stanie wymyslić AI. Hm... wiecie co odpowiedział? Odpowiedział "Myślę, że ludzkość już wymysliła AI". Jak to? Ano tak to...wg niego bardzo prawdopodobne, że militarne sfery, chociazby USA mają już rozwiniętą technikę sztucznej inteligencji... w sumie nawet o tym nie pomyślałem nigdy...ale...heh... może miec nawet rację...to jest mozliwe!

Ja już nie mogę się doczekać wizji z Kronik Marsjańskich... "Jaką piosenkę zyczysz sobie usłyszeć? - powiedział dom do gospodarza" ;-) Ahhh... ciekawe jaka będzie przyszłość............

In: my_thinking | 9 komentarzy

2008-05-28 Wpis 114 - Miliony na nk...

Level: 1 | Time: 14:07:45 | Date: 28 maja, 2008
Ile to juz milionów ludzi siedzi na tym wsiowym portalu? z 6 zrobiło sie ile? 11... odjąć powiedzmy jeden milion kont typu "miasto choszczno"... to mamy 10 milionów... Minus pewnie ze 2 nieaktywnych..albo starych (bo chyba kont nie usuwają z braku aktywności)...

Tak czy siak.. rozmawiałem z Saladynem i męczyłem zeby mi pokazał jakieś zdjęcie swojej lubej... więc mówię... wyślij mi link do profilu na nk. On na to, że jego luba nie ma profilu na nk... :D Ja na to: przecież, każdy ma profil na nk :D "nie kazdy... co czwarty polak tylko". :D

To ja tak sobie pomyślałem... hm... moja mama nie ma ;-) mój tata nie ma ;-) moja siostra nie ma... ;-) ja mam... faktycznie, co czwarty :D (nie wiedziałem ze moja rodzina jest tak statystyczna :D)

In: nasza_klasa | 15 komentarzy

2008-05-27 Wpis 112 - Dwa Ciekawe linki :-)

Level: 1 | Time: 11:45:36 | Date: 27 maja, 2008
Dwa Ciekawe Wpisy na Joggerowych Blogach:
na blogu [Adriano] oraz na blogu [Baunty]
Mam cos do powiedzienia na oba tematy...
i pewnie sie na nie wypowiem...
... wkrótce ;-)

In: jogger.pl | 1 komentarz

2008-05-26 Wpis 111 - Mother's Day wg Google

Level: 1 | Time: 05:32:06 | Date: 26 maja, 2008
Kolejne obrazki Googla :D
chyba zacznę robić to częściej.
Dzisiaj z okazji Dnia Matki Google dał coś takiego:



In: Google, img | 11 komentarzy

RSS

Miniblog

?| Google "on fly" search

Inspirujące, ale na ile przydatne?

Źródło: neowin.net

?| Hide And Seek


Imogen Heap - Hide & Seek

?| Firefox Tab Candy

O Firefoxie - wyjątkowo -
nie negatywnie:

?| Karma...

...is a word. Like "love". A way of saying "what I am here to do."


wakoopa.com
Wakoopa.com - Statystyki używania programów przez konieckropka


Aby zobaczyć kalendarz Zaloguj się

Kategorie

Archiwum

WTF?