-- Dzisiejszy dzień zaczął się... hm... właściwie to jeszcze wczoraj... znaczy się rano...
Dobra... dzisiejszy dzień zaczął się o pólnocy... do 4 rano przeglądałem eBay.co.uk i szukałem wszystkich ofert sprzedaży Sony Ericssoniaca mojego ukochanego... znalazłem kilkanaście, które kończą się w przeciągu kilkunastu godzin... Jedna konczyła się o po 8...i była naprawdę Ciekawa. Z tym że o 7:10 mieliśmy juz z chłopakami jechać do Northampton skończyć ten egzamin na Richa i Counterbalance'a...
O wpół do 4 na GG zjawiło się moje słoneczko :D Zdziwiłem się i przerwałem na chwilę przeglądanie eBaya.... w sumie to bym nawet nie kończył, ale musiałem...musiałem bo bym nie wstał...a jednak musiałem wstać!!! Więc kilka minut po 4 się położyłem...
Wstałem o 6:55... o 7:05 jeszcze looknięcie na eBaya... 7:12, jedziemy... przez Kettering, bo po Darka jeszcze....
Ostatni dzien egzaminów...łoah...straszny był zdeczka...
W sumie pół godziny nic nie robilismy, wiec nie wiem po co jechalismy tak wczesnie... potem chwilka praktyk, czyli czas zeby sie nauczyc... jasne... ile sie nauczysz w godzinę... bylo nas tyle ze przez 5 godzin kazdy mial moze ze 40, 50 minut praktyki... masakra...Druga grupa skonczyla test o 13, a my...o 13 go dopiero zaczynalismy...Przez cały ten czas się nudziliśmy...znaczy oni sie nudzili..ja mialem komórkę, więc posurfowałem sobie troche na necie.... tu bash.org tu ebay... (1 aukcja, ta o 8 mi przeleciała, drugą o 12:30 koleś zawiesił 5 minut przed końcem bo nikt nie licytował...) próbowałem się zalogować na gg przez jakies komunikatory ale nie wyszło... ściągnałem paplę instant ...i tez nie wyszlo, chociaż konto udało mi się zalozyc... not ak czy siak..dobrze miec komórke, gprs i basha jak sie ma kilka godzin do odczekania..np. w kolejce! to taka rada na przyszlosc...
Darek poszeł pierwszy... 17 punktów karnych :/ Nie dobrze...wszyscy zszokowani że tak dużo... potem poszedł yy... nie pamiętam imienia... 22 punkty karne..ooo, nie dobrze :/
Poszedł kolejny...ekhm..tu już przegięcie...41 punktów... czyli o punkt za duzo... i egzamin niezdany... Nie dobrze Tendencja wzrostowa, więc ja powinienem miec chyba ze 100 punktów karnych... Idę... jako ostatni...fff.... przerażony... musiałem sprawdzić wszystkie części (zgodnie z listą) i opowiedzieć na jakie rzeczy trzeba zwracać uwagę....fff... nie umiem gadać, ale jakoś mi poszło na szczęście... (dobrze że po polsku musiałem nawijać a nie po angielsku...).
OK jadziem. tu raz dwa zygzak...pff... takie tam... nie było źle... skupienie na 130% i ... 6 punktów karnych... całe szczęście... skonczyłem o 15:30...w sumie zajelo mi jakies 40 minut jak nie więcej...o 16:00 (dopiero!) wyjechalismy spowrotem! Masakra!
Wracamy. Pogoda sie zepsuła troszke... nieważne... Rafal nas wysadził i tyle... Idę do domu.... Ta lampa znowu się świeci! Jak ona mnie denerwuje! kuuuurde!!
5 kwietnia... Kinga miała urodziny... wchodzę, widzę torcik... kilka minut poźniej solenizantka zeszła na dół... :D Wszystkiego najlepszego i tak dalej :] Byłem jednak tak zmęczony tym dniem, że poszedłem do pokoju i...
Tuż po przyjsciu jedna z aukcji przyciągnela moją uwagę...
To znaczy miałem ją na oku juz od 3 w nocy...
Koleś sprzedawał Soniaca... i 4GB Memory do niego :D Cena tez niezła, no to obstawiłem.. wczesniej postanowilem sobie ze nie dam za soniaka więcej jak 150 funciaków... no i tutaj za przesylke 10 funtow...czyli by wychodzilo ze dalbym 140 maks.... aukcja byla poki co za 92 ...wiec biduję 94....ale autobidczyiś ustawił na 96.. no to ja 98...i autobid na 100... no i ja tak co kilka funtow doszedlem do 132 funtow...i zostalem zwycięzcą :D hehe do konca zostala godzina, więc podejrzewalem, ze Słoneczko razem ze mną się cieszyło... 16 minut przed koncem wziąłęm prysznic...i nic...10 minut..caly czas wygrywam ze 132 funciakami :D 7, 6, 5,...nic :D 4, 3, 2...nic....o...poltorej minuty przed koncem ktos obstawil za 136, ale ja mialem autobida do 140,01 więc zrezygnował... minuta... wygrałem :D :D :D haha... Za telefon (zajebisty!) który w polsce kosztuje od 1200 do 1700 zł, który w anglii kosztuje okolo 230 funtów, ja zapłaciłem w sumie 148 funtów :D czyli poniżej 150.
Adriana spytalem o pomoc przy PayPalu, ale okazało się łątwe (tyle ze nie pamiętalem hasla, więc... ahh...szkoda gadać... :D) zapłaciłem... i jutro..poniedzialek... mam nadzieje ze juz bedzie w drodze do mnie :D we wtorek musze mieć mój telefonik w łapkach :D ahh... zeby to nie było zbyt piękne tylko! :D link do aukcji
Wieczorem zaciągneli mnie na małą imprezkę... Kinga usmiechnięta :D hehe... to fajnie
Znowu mi dali drinki do picia..jaa..ile ja piję przez nich...znowu kilka szklanek Whisky z Colą...najgorsze że tym razem już nawet nawet mi smakowało :/ błech!
Nie było tak zle jak ostatnio po Ginie, którego postawił Mariusz...ale i tak mi sie zakręciło w głowie... Ale jakoś tam z nimi siedziałem... w penym momencie przełączyli na ruską stację i była polewka :D hehe... jednocześnie jak siedziałem z nimi, co kilkanascie minut spadałem do pokoju żeby poklikać trochę do mojego słoneczka :] ... i tego...yyy....i potem juz byla polnoc i 6 kwietnia... :D A 6 kwietnia co sie dzialo :D hehe
Moje Słoneczko :-* :-* :-*
±
Komentarze do wpisu
"2008-04-05 Wpis 53 - Sony Ericsson K850i":
06 kwietnia 2008, 00:11:26
oo ladne! ciekawe czy guziczki sie fajnie naciskaja – wygodnie
bo i ja zaraz na niego tez zachoruje ;p
pozdr
06 kwietnia 2008, 00:14:13
chodzi o to, że we wtorek to cacko bedzie moje jak dobrze pojdziee… Aukcja wygrana… a cena mm.. marzenie…dwa razy mniej niz w polskim sklepie :D
Kolor niebieski, ale jest rownie wypasiony co zielony (moze nawet bardziej!) Nie moge sie doczekać :D
06 kwietnia 2008, 01:25:05
Miałem okazję bawić się tym telefonem i niestety stwierdziłem, że klawisze doprowadzają mnie do szału. Z telefonu korzystam bez przerwy do łażenia po sieci i taka klawiatura jest dla mnie strasznie niepraktyczna – wygodne klawisze funkcyjne i dżojstik są niezbędne przy intensywnym, wielogodzinnym surfowaniu na Operze Mini. Nie licząc moich specyficznych wymagań telefon jest ekstra (i kosztuje ekstra). ;)
Osobiście zdecydowałem się na k550i. Klawiatura niby podoba, ale komfort zupełnie inny.
06 kwietnia 2008, 01:36:58
Własnie wcale nie kosztuje ekstra :D
Spoko jest… :D
aaa..pozdro z imprezy :D
06 kwietnia 2008, 10:40:43
a więc jednak :)
06 kwietnia 2008, 10:41:31
:D
06 kwietnia 2008, 10:42:12
ja tam i tak obstawiam iphone:)
06 kwietnia 2008, 10:42:38
na iphone przyjdzie jeszcze czas
06 kwietnia 2008, 20:46:26
jaki on jest piękny :D :D :Dnie mogę no!
Dodaj komentarz: