Skype Me™! | XMPP: Dostępność na GTalk Status w sieci Jabber/XMPP „...na zawsze pozostaniesz w naszych sercach...”
Maxthon Browser
Zaloguj się

2008-03-11 Wpis 31 - Dzień Mężczyzn, refleksje!

Level: 1 | Time: 11:54:33 | Date: 11 marca, 2008

Gorący prysznic, cieplutkie łózeczko i gorący kubek kakao (patrz też
osobny wpis w miniblogu). Aaa... i jeszcze odpowiednia muzyczka. Puszczę może Happy Feet Soundtrack! Pingwinia muzyka! No to jedziemy z opisywaniem!

Happy Feet, Tupot Małych Stóp
3 dni temu był Dzien Kobiet. Jako że mam szacunek do tego typu świąt, napisałem do kilku fajnych dziewcząt życząc im Wszystkiego (...) z okazji tegoż właśnie Dnia.
Następnego dnia...Następny dzień był normalny... Przeciętny, zwykły dzień... 9 marca.
Zaś wczoraj, 10 marca, moje drogie Panie!, był Światowy Dzień Mężczyzn!
Tak! W Polsce obchodzimy go 10 marca ! ! ! !
Pytanie: Która z Was złożyła mi życzenia? Prawie żadna! (o wyjątkach za chwilkę!)

Dlatego, zrobiłem wczoraj mały eksperyment. Cały dzień, od rana! (z niewielkimi przerwami) byłem na gg dostępny (pomogło tez to, że nie mogłem zasnąć, więc byłem także pod laptopem prawie caly czas, az do 21! Byłem dostępny i czekałem. CZekałem. Czekałem. Czekałem... Czekałem, żeby sprawdzić ile z Was, kobiet, do których ja napisałem 3 dni temu - odpisze! Odpisze i złoży życzenia w drugą stronę! Ile odpisało?




Odpisała 1 (słownie: jedna!) osoba.


Kamila!
Tak. Własnie Kamila!

Złozyła mi życzenia jako pierwsza... odpisała - jako jedyna! Ona odpisała!

Wiedziała.
Pamiętała.
I choć może nie było to w formie jakiej oczekiwałby mężczyzna (choc tak naprawde nikt z nas się tym prawie w ogóle nie przejmuje... i nie myślmy, że fakt, iż o tym teraz pisze wskazuje że w jakikolwiek sposób się tym przejąłem, ależ skąd! Ale o tym również zaraz.) Nie w formie jakiej oczekiwałbym, bo po zyczeniach padło "dzis podobno meski odpowiednik dnia kobiet! co baardzo zepsuło całe życzenia, ale w końcu były pierwsze, a więc najwazniejsze i wyjątkowe :] Poza tym Kamila wspomniała, że "nasze" swięto jest w pażdzierniku, co trochę ją usprawiedliwia za taką wypowiedź :-P (tak nawiasem Dzień Chłopaka jest 30 września, a nie w pażdzierniku Droga Kamilo!)

Tak czy siak bardzo się ucieszyłem. Z tego, że ktoś złożył mi zyczenia (które jak mówiłem, nie są dla mnie aż tak ważne), a jeszcze bardziej, że była to własnie Kamila, którą gorąco pozdrawiam :-]

Patryk

Co by nie było! Drugie życzenia z okazji Dnia Mezczyzn złożył mi mój kochany siostrzeniec Patryk. Jakież to miłe! Nawet nie pomyślałem, że można przeciez innemu chłopakowi, tudzież siostrzeńcowi, tez złozyć życzenia... no nie pomyslałem. Ponarzekaliśmy trochę na dziewczyny, że nie pamiętają o naszym święcie...i tyle...co Tu dużo gadać o tym. Po prostu się skompromitowały, prawda Patryk? ;-) Pozdro dla mojego ulubionego siostrzeńca :-)

Marta G.

No tak. 3 i ostatnie zyczenia złożyła mi Marta G. W sumie to nawet się nie zdziwiłem. Marta zawsze miała głowę na karku i o zapomnienie czegokolwiek (ważnego) nigdy bym jej nie posądził :] Poza tym zawsze jest miła jak na koleżankę, tudzież sąsiadkę, przystało. Dziękuję :] Podziękowałem oczywiście od razu, ale przez brak czasu (zaczynałem się już powaznie zbierać do pracy...nie mogłem odpisać dalej.. przepraszam za to! :-)


Nie 1 (słownie: niejedna!) osoba nieodpisała!


Skoro przed chwilą było o Marcie G, to może zaczniemy od:

  • Joasi G. Obie Panie to siostry, aczkolwiek starsza (mój rocznik, czyli 88) to ta co pamiętała a młodsza (rocznik niemalże Patryka) to ta co niepamiętała. Ah, Joasiu, nie obrażaj się :-) Mówiłem, że prowadzę eksperyment :-] I jestem pewny, że teraz to czytasz. Mam nadzieję, że piszę odpowiednio prostym językiem, tak jak sobie tego życzyłaś :-p.
  • Karina. Szczerze mówiąc miałem nadzieję, (czy tez może - myślałem), że Karina odpisze. Hm... Karinko, zazwyczaj pamiętasz o takich hm.. ciekawych drobnostkach! Szkoda, że tak nie było tym razem... no cóż... Ale Ty pewnie tez to czytasz... A może i nie :-] Tak czy siak... pozdrawiam, i "niedziękuję" za wczoraj ;-)
  • Marta Z.. Z Martą w pewnym sensie odwrotnie jak z Kariną. Wcale nie myślałem, że mogę liczyć na zyczenia... bo nie miałem ku temu przesłanek... Domyślałem się, że Marta zapomni jak i znakomita większość kropkowych koleżanek... Ale miałem nadzieję. Cóż. Nadzieja matką głupich. Ale nic się nie stało! Wszechświat i tak umrze! :-) (Czyli podchodzimy do tego jak-naj-pozy-tywniej! :-D
  • Paulina. O tym, że Paulina nie złoży mi życzeń to prawie wiedziałem... OK, czułem :D Z taką "awanturniczą" naturą, to normalne...pewnie Paulinko nie uznajesz żadnych swiąt, hm? Może niepotrzebnie w sumie złożyłem Tobie zyczenia 8 marca ;-) zartuję. Oczywiście że potrzebnie! Każdej dziewczynie sie należą w 100%! :]
  • Eva :-). Też podejrzewałem że nic nie napisze...i.. myliłem się... :D Eva o dziwo napisała i już, już...myślałem, że zyczenia zaraz spłyną na mnie z Koszalinka...ale jednak nie... :] Szkoda :] No ale nic to... normalka!
  • Ola. No cóż. Ola ma zawsze duzo na głowie. I rzadko w ogóle do mnie pisze na gg :D. Dlatego nie dziwię się, że nic... Ale byłoby miło... :] Przynajmniej dla mnie ;-)
  • Patrycja. W sumie jak wyżej :] Dlaczego Patrycja miałaby cokolwiek do mnie pisać? Pewnie bardzo zajęta... Ale... ale... ale jednak nie :-( No cóż!


And Last but Not Least:

  • Kasia! Z Kasią jakoś mi się dziwnie rozmawiało wczoraj. Może to dlatego, że byłem zmęczony (w momencie gdy pisze te słowa, nie spałem od 36 godzin... Przyznam się jeszcze, że spóżnilem się z życzeniami dla Kasi :( (prznajmniej wg czasu UTC+1). Jakoś tak wyszło... No ale Kasia zapomniała o mnie wczoraj w ogóle, więc...No Kasiu, sama wiesz :-)


Lista powyżej zawiera tylko kilka z wielu, wielu przykładów dziewczyn, które mogły, a nie pamiętały o Dniu Mężczyzn! Jaka szkoda! Teraz po co to wszystko piszę!

Puenta

OK, może jestem chory... Zablokowałem na gg te dziewczyny, które nie odpisały mi życzeń. Tylko na jeden dzień! Nie chcę, żeby to było postrzegane jako jakiś absurdalny gniew, niezadowolenie czy cokolwiek innego. Chodzi mi tylko o to, żeby ktoś zauważył...hm.. taki "problem", który co prawda prawdziwym problemem nie jest, ale mozna o nim podyskutować.
Dzień Kobiet został ustanowiony właściwie już 100 lat temu. Dzień Mężczyzn... prawie 10 (a to już i tak nie mało!). Dzień Kobiet został ustanowiony, żeby uczcić walki o wolność kobiet, o równouprawnienie... o to wszystko, o co nie powinno się walczyć! To coś, powinno istnieć samo z siebie! Cóż. historia jednak jest inna. W opozycji, Dzień Mężczyzn nie został ustanowiony, żeby uczcić lub uszanować cokolwiek... został ustalony, tylko dlatego, bo istnieje Dzień Kobiet. Tylko i wyłącznie dlatego.
Ja nie mówię i nie oczekuję, żebyście Wy - kobiety - o tym święcie pamiętały, jako że nie wie o nim pewnie z 70% społeczeństwa, w tym mnóstwo mężczyzn... To wydaje się więc być juz na samym wstępie absurdalne. Obchodzić święto, którego nikt nie obchodzi, którego nikt nie chce, którego nikt nie potrzebuje... bo w sumie po co mezczyznom święto?).

Święto Kobiet ma już tradycję... jest wręcz obowiązkowe...jest czymś oczywistym w naszej polskiej kulturze... myślę, że na równi z Dniem Matki. To chyba dobrze... Nie powinienem się chyba wypowiadać w sumie, ale generalnie chodzi o to, żebyscie Wy były szczęsliwe.
Pytanie: Tylko dlaczego Wy macie być szczęsliwe, przez to, że my obdarowujemy Was prezentami, słodkościami, kwiatami, buziakami czy też chociażby zwykłymi życzeniami? Dzień Kobiet, Dzień Matki, Dzień Zakochanych (no bo nie ukrywajmy, że więcej walentynek dostają dziewczęta...bo same, z dziwnych powodów, rzadziej wysyłają takowe do chłopców!)
Chcę zauważyć, że jest coś niesprawiedliwego. OK. Wy niby, czasem, pamiętacie o Dniu Chłopaka (który mi raczej kojarzy się z chłopakiem - w sensie - boyfriendem, a nie chłopakiem - kolegą), czasem nie. OK, nie ma problemu.
Macie swoje święta. Fajna tradycja. Spoko, nie ma problemu. Tylko dlaczego................................................




Nic nie dajecie od siebie.....?


Powyższe zdanie jest sporym uogólnieniem... oczywiście nie mam na mysli "wszystkich" dziewczyn/kobiet, a także nie twierdzę, że "nic nie dajecie". Chodzi mi o zauważenie pewnej tendencji...którą wyraziłem ta jakże nieprecyzyjną hiperbolą!

±

Komentarze do wpisu
"2008-03-11 Wpis 31 - Dzień Mężczyzn, refleksje!":

1. Saladyn napisał(a):
11 marca 2008, 15:12:38

A ja nie dostalem zadnych zyczen… tak w ogole sa dwa dni mezczyzn… jeden, o ktorym sie mowi, ze jest zaraz po dniu kobiet i kolejny jakos w pazdzierniku…

2. Saladyn napisał(a):
11 marca 2008, 15:22:40

30 wrzesnia jest dzien chlopaka… ;P No dobrze, ale moge sie traktowac juz jako mezczyzna… czyli zero zyczen :(

3. dotevo napisał(a):
11 marca 2008, 15:41:41

A podobno jeszcze 6 stycznia też jest :) Ale poprostu mało rozreklamowane :) sam nie pamietalem zanim mama z siostrą mi śpiewały życzenia

4. konieckropka napisał(a):
11 marca 2008, 21:10:24

6 stycznia jest Trzech Króli. Owszem, mężczźni, co nie znaczy ze mozna powiedziec że to jest kolejny Dzień Mężczyzn :P

Dodaj komentarz:

Formatowanie komentarzy: Markdown
Aby sformatować komentarz, uzyj znaczników Markdown:
*tekst* emfaza
**tekst** silna emfaza
odnośnik <http://example.com/>
odnośnik2 [Tekst](http://example.com/)

« Wróć

Details:

  • Artist: konieckropka
  • Time: 11:54:33
  • Date: 11 marca
  • Year: 2008
  • Level: 1

Genre:

Komentarz

RSS

Miniblog

?| Google "on fly" search

Inspirujące, ale na ile przydatne?

Źródło: neowin.net

?| Hide And Seek


Imogen Heap - Hide & Seek

?| Firefox Tab Candy

O Firefoxie - wyjątkowo -
nie negatywnie:

?| Karma...

...is a word. Like "love". A way of saying "what I am here to do."